piątek, 28 października 2011

:/

Wiesz co, nie wierze w to co się stało. Myślałam ze jesteś inny, widać jednak się myliłam. Jak miałam urodziny, to nawet nie miałeś czasu by złożyć mi życzenia. Myślałam ze może na drugi dzień mi złożysz jak będziemy się widzieć, lecz ty wtedy nawet nie powiedziałeś głupiego cześć. Przez cały tydzień nie mówiłeś, wiec skoro tak to się ciesze ze nie poszłam do liceum, ze nie jestem z tobą w jednej klasie, ciesze się ze usunęłam twój numer, twoje zdjęcia z kompa. Niestety wspomnień już nie dam rady zakasować i czasu ile na cb zmarnowałam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz