niedziela, 24 marca 2013

niedzielny odpoczynek...

Nie chce mi się wierzyć że, to już koniec weekendu. No ale tylko trzy dni pochodzimy i święta, później tez 3 dni i koniec :D Praktyki, majówka, warsztaty i do szkoły dopiero 13 maja :D




No ale puki co do szkoły jeszcze mam więc zabieram się za romans z polskim :/

czwartek, 7 marca 2013

Co za pech...

Wczoraj na szczepieniu, to w nocy myślałam że mi ręka odpadnie. Jeszcze jaka ze mnie kaleka, nie zdążę z domu wyjść a się wywaliłam i obiłam kostkę i kolano więc ledwo doszłam na szczepienie, później to już tylko brak równowagi i obdarta ręka + spadające drzew i obite drugie kolano i kostka :/

A w nocy to już w ogóle myślałam że mi ręka odpadnie, tak bolała że spać nie mogłam.
No ale dziś słoneczko i humor od razu się polepsza :)




sobota, 2 marca 2013

pustka...

Wczoraj, przed snem naszło mnie chwilowe załamanie. Tak bardzo w tamtej chwili chciałam się do kogoś przytulić, a właściwie żeby ten ktoś przytulił mnie. Żebym mogła go pocałować, poczuć przy sobie tą bliskość i mieć w niej wsparcie. Stwierdziłam po co mi ona właściwie, przecież wcześniej  tez miałam takie chwile ale później i tak wiedziałam że na razie nie chce mieć chłopaka.
Ale tym razem coś się zmieniło widać jestem coraz starsza i ten brak mi doskwiera. Ale i tak już mi przeszło i na razie jest mi to obojętne czy on będzie czy nie. Jednak i tak sie cieszę że mam przy sobie ludzi którzy mnie kochają i lubią. Dziękuje im za to :*

Na razie bez zdjęć ale dziś może jakieś zrobię :)