Nie no co jest kurwa, przecież go nie kocham, Już nawet nie jest moim przyjacielem. To co się ze mną dzieje, zależy mi, tak cholernie mi zależy, do tego ta zazdrość nawet nie wiem dlaczego przecież to tylko zwykły kolega. Ale jak się dowiedziałam co robił z sylwka z kim gadał, i w ogóle to aż mnie złość bierze.
Dlaczego tak jest? Dlaczego czekam aż się pojawi żółta buźka na gg, jak pokaże się dostępny. Dlaczego wtedy czekam że może napisze, przecież już tyle razy się na nim zawiodłam, a i tak wszystko wychodzi mu płazem bo i tak wszystko mu wybaczam.
Powiedzcie mi dlaczego!?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz