wtorek, 1 stycznia 2013

Kochani jak wam sylwek miną i z jakim humorem weszliście w ten nowy rok? :)
Bo jak u mnie to jest znakomicie :D hehe
Się wybawiłam znakomicie, niestety chcieli mnie upić, ale im się nie udało
jestem twarda i tak łatwo się nie dam :D
choć nie powiem lekkie zawroty głowy były :D hahaha
taa i nie ma to jak spanie tylko 4 h.
już sama nie wiem jak ja jutro wstanę :/





a jeśli chodzi o 2012r to nie robiłam w sumie podsumowania
więc tak:

STYCZEŃ: miłe przywitanie nowego roku, tak pamiętam to jak później przez tydzień gadać nie mogłam no i oczywiście niezapomniane łyżwy :D

LUTY: w lutym chyba aż takiego nic przełomowego się nie wydarzyło

MARZEC: dzień kobiet, tak dziękujemy wam chłopcy za te wspaniałe prezenty :D no i oczywiście urodziny Roksany i mamy :)

KWIECIEŃ: urodziny Ewelinki i taty i to chyba wszystko.. :)

MAJ: urodziny babci w końcu te okrągłe 80 :) no i oczywiście niezapomniany osiemnastkowy melanż urodzinowy naszej Magdy :D

CZERWIEC: koniec roku, i te nasze wyjścia na kręgle, imieniny i dzień ojca :D włończnie z tym zjazd części rodzinki i grill :D

LIPIEC I SIERPIEŃ: cudooooooowne wakacje <3 tyle się w nie wydarzyło, za dużo by pisać :)*

WRZESIEŃ: rozpoczęcie roku, druga klasa się zaczęła :) tradycyjnie były też kręgle :)

PAŹDZIERNIK: urodzinki <3 rocznica ślubu

LISTOPAD: niezapomniane połowinki :D

GRUDZIEŃ: mikołajki, magiczne święta :) niedoszły koniec świata no i oczywiście kolejny z rzędu udany sylweeeeek :D:D

No to to już chyba wszystkie ważniejsze rzeczy jakie były, ale nie wszystkie, za dużo ich było by wszystkie wymienić <3

Teraz tylko mieć nadzieje ze rok 2013 będzie jeszcze bardziej wystrzałowy,, no i chyba będzie w końcu zaczyna się rok osiemnastek <3 xD



macie parę moich zdjęć, niestety nie z Sylwka ponieważ nie robiłam i nawet nie wiem czy będę miała :/









przepraszam was za jakość, ale robiłam telefonem te zdjęcia dlatego taka kicha jest,
choć zazwyczaj nawet z telefonu nie są najgorsze.











Chcieliśmy zmienić świat lecz ten świat zmienił nas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz